sobota, 29 grudnia 2012

Moc prezentów

Chłopaki dostali tyle prezentów, że ho ho ho.

Przewidywałam że tego będzie sporo i stwierdziłam że będę dozować mikołajowe prezenty, i tak zanim wyjechaliśmy na wigilię zrobiłam wietrzenie pokoju (chłopaki w tym czasie jedli obiad w kuchni zawsze tak robimy wiec nie było to nic dziwnego) i wtedy to przyszedł po raz pierwszy mikołaj. Szał był zwłaszcza u Jaśka, bo Adaś mało kumaty.
Jaś dostał plecak a w nim książkę  Nowe przygody Bolka i Lolka - Łowcy tajemnic, odkrywcy wynalazcy z czuczu, kalendarz na 2013 i Święta u Kredziaków, mazaki i mazaki stępelki wszystko z bazgrozeszyt.pl, bluzkę.
 Adaś narzędzia gadające Mańka, balansujące krzesełka, dwie książeczki z otwieranymi okienkami i druga Maniek puzzlowa stosownie do wieku na jeden element wyciągany, skarbonkę.

Na wsi po wigilii Mikołaj doniósł ufff ...

Ze wspólnych prezentów to matę wodną dostali
 oraz dwie butle płynów do kąpieli z walizeczką.
Jaś klocki waflowe cyferki - nowość (mega radość), małego dinozaura w wykopaliskach, dwie książeczki Kurczaki -Luzaki, film na dvd "Rocky i Łoś Superktoś", pozzle do kolorowania, dwie pary kalesonów i bluzeczki, karty piotrusia słodycze i kasiorkę.
Adaś klocki waflowe zwierzaki, kolejny komplet narzędzi gadających Mańka, dwie bluzeczki, słodycze, grę ukłuj pirata,tor wyścigowy, książeczkę i kasiorkę.
 Adasiowe
 Jaśkowe

My  też zadowoleni Rysiowy dostał bluzkę i kosmetyki, ja torebkę suuper a sobie nawzajem w tym roku nie robiliśmy tylko zakupiliśmy praktyczny prezent poduchy i kołdrę cztery pory roku z medicala mam nadzieję że będziemy zadowoleni, aaaa i oczywiście kasiorkę też :)


A w pierwszy dzień świąt też wietrzyliśmy po nocy i zaś mikołaj przybył do chłopaków dostali wigwam+ igloo+ tunel,
 szał na całego wszystko rozłożone na wsi a tunel jeździ razem z nami.

Pewnie czegoś zapomniałam dopisać tyle tego, ale to nie koniec bo już chłopaki wiedzą że jeszcze czekają pod choinką
paczki u cioci Ani i Jacka.

Rżnęli w Piotrusia

Fajnie było, wesoło.

14 komentarzy:

  1. to chlopaki byli mega grzeczni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. alez prezentów, Mama, jakie Ty masz w takim razie grzeczne Dzieci :) u Leny też prezenty dozowane były, ale i tak największa radośc z takiego wspaniałego czekoladowego mikołaja, co to go Mikołaj chrzestnemu przekazać kazał :P jak Lena zobaczyła, tak reszta prezentów już nie była ważna ;)
    trzymajcie się kochani cieplutko i wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym Nowym Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ale tych prezentów Asienka gdzie Ty to wszystko miescisz???:):) ja tez mialam brac sie za wietrzenie i porzadkowanie zabawki wyniesc i tak mi to idzie jak po grudzie lenia mam jak nic;/;/ ale fajnie ze chlopaki zadowolone z takich prezentów się Mikołaj spisał:):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, Ty to masz dobrze. Dzieci grzeczne, to i prezenty były :)
    Widać, że dzieci fajnie się bawiły :) My życzymy Wam zdrówka, radości i wszelkiej pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku :) BUziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. superowe prezenty , świetne te bluzeczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne prezenty ;) widać dzieciaki były grzeczne :D

    OdpowiedzUsuń
  7. hej hej:)
    wpadam wam życzyć wszystkiego jak najweselszego w nowym 2013 roku jak najwięcej pomyślności i wesołości:)

    OdpowiedzUsuń
  8. hej Asia.się napisałam tyle i lipa i się skasowało:((fajne prezenty i jak ich dużo.cały rok chłopcy na nie pracowali będąc grzeczni ha ha i rodzice też grzeczni no proszę jak fajnie:))Asiu życzę Wam szampańskiej zabawy,szczęśliwego Nowego Roku,zdrówka przede wszystkim:))my w domu,Zbyszek nakupował rac za 350zł,oszalał chłop ale ja załamana Kacpim i tym,że mógł dziewczynki zarazić.buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  9. Super prezenty chłopaki dostali. Na pewno się cieszyli. Nie ma to jak trafiony prezent i radość dziecka (czy to mniejsze czy większe - bez różnicy)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale u Was pięknie było na święta. Ja to zwykle sie przygotowuję a potem wszystko na szybko i z połowy planów nic mi nie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  11. O jakże ci pięknie Asiu w tym kolorowym tunelu. Może w przyszłym roku zastąpisz Mikołaja? Coś nowego...

    OdpowiedzUsuń
  12. My dziś po wizycie kolejnej u pedagoga ale oczywiście przed wizytą u psychologa nic się nie dowiemy więc czekamy cierpliwie na 14 stycznia + parę dni na opracowanie wniosków. Tyśka wymordowana po godzinnym "sprawdzianie" z ortografii, czytania i pisania.Ale może w końcu nam powiedzą co i skąd.

    OdpowiedzUsuń