wtorek, 2 kwietnia 2013

No i poooooo jajecznie.

Pojedli popili zajączek odwiedził i po świętach. 
Szkoda tylko że takie zimowe bez słońca, no ale pogoda za oknem nie popsuła nastroju świątecznego. W pierwszy dzień świąt po śniadaniu pojechaliśmy na wieś a tam ciocia z wujkiem sprzedali taką  bajeczkę ...
ciocia zaczęła że ...  widziała zająca na podwórku ...
wujek dodał że ... leżał na plecach na śniegu ...
a dalej to już z górki było Jaś słuchał rozdziawiony
ja pochowałam po kątkach czekoladowe jajeczka że niby pogubił zając jak prezent niósł ... uradowani oboje

Jaś dostał grę super farmer
puzzle na 260 elementów
grę komputerową Piraci Korona Władzy z Bolkiem i Lolkiem
książkę  z literkami 
bluzeczkę i trzy pary skarpetek stopek
i oczywiście słodycze

Adaś grę matę upoluj kreta 
duuuuży domek farmerski z wadera
dwie książeczki
dwie bluzeczki i trzy pary skarpetek stopek
i oczywiście słodycze

Drugiego dnia  świąt byliśmy w domu przyjechał dziadek dał chłopakom po czekoladzie i pieniężnym zajączku.
Dziadek na dzień dobry został oblany mega wodą przez swego starszego wnuka. Rysiowy zaraz przypomniał Jasiowi na ucho jaki to mamy dzień więc Jaś mówi do dziadka tak 
- dziadek wiesz co nie lubię cię
dziadek patrzy w szoku Rysiowy też mi coś tam zaświtało ...
a Jaś za chwile :
- prima aprilis 

buhahah no i udało mu się

rozmowy z ciocią zza oceanu :)


11 komentarzy:

  1. bo atmosfere świat my nadajemy a nie pogoda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skubany:-p, faktycznie mu sie udało to małe kłamstewko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Swieta i po swietach ,spedziliscie je jak zwykle bardzo rodzinnie ,dzieciaki zadowolone z prezentow i oto w tym wszystkim chodzi ..a zart PRIMA APRILISOWY no prosze udal sie Jaskowi ,choc powiem szczerze mi tez udalo sie wykiwac mojego brata ktory mieszka w Pl ...a swoja droga fajna ta gra w ktora gra Adas

    OdpowiedzUsuń
  4. No fakt sniegu nie mamy juz ...ale nadall zimno i tylko 2 st na plusie ....Jestem ciekawe czy chociaz w tym roku przyjdzie wiosna a moze od razu upalne lato

    OdpowiedzUsuń
  5. oj taki kawał dziadkowi zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Asiu. Wesolo spedziliscie swieta. Fakt pogoda chyba w calej Europie podobna. U nas na szczescie sniegu nie ma, ale o tej porze to juz w krotkich rekawkach smigali w wiekszosci. Prezenty Chlopcy od zajaczka otrzymali nie tylko slodkie jak czytam. Ja pozostaje przy jajkach, zajaczkach, kurczaczkach i wszystkim co sie z tym wiaze, ale tylko slodkim;)) Tak ja mialam jako dziecko i tak trzymam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Co do remontu, to wiem, wiem Kochana, ze to wszystko zalezy od nakladow finansowych. Co innego zrobic cos drobnego, a co innego od podstaw, gdzie my na strychu nie mamy nic, wiadomo strych, to strych;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co do Klaudii, to tak to przekazalam, ze z poczatku nic zlego nie bylo. No moze troszke smutek na ustach, ale zaraz gdy dowiedziala sie, ze teraz bedzie z nami na widowni ogladac Nike, to sie ucieszyla. Poza tym nie powiedzielismy Jej jeszcze, ale pewna firma odziezowa bedzie robic cos w stylu modowym do katalogu na 2014 r. i napisali do meza e-maila czy bylibysmy zainteresowani, bo szukaja blondyneczek;)). W maju- czerwcu maja sie odezwac. Zobaczymy co to bedzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pozdrawiam serdecznie i do uslyszenia

    OdpowiedzUsuń