piątek, 28 marca 2014

To co najbardziej lubię ...



Obiecałam Komuś pokazać te  książeczki :) w końcu się zebrałam a wszystko przez brak czasu :P 

Jakiś czas temu będąc w stokrotce natknęłam się na nie.



  Od razu kupiłam "To, co najbardziej lubię ... W sobie samym". Jak zobaczyłam jak me młodsze dziecko jest nią oczarowane dokupiłam ... Rodzina. Obie książki są autorki Trace Moroney które sama też je ilustrowała. Książki są rewelacyjne. Piękne ilustracje, twarde okładki, kartki śliskie i grube takie. A najbardziej podoba mi się tematyka obu książeczek. Użyto w nich prostych słów które mają dożą moc by pozytywnie nastawić do drugiej osoby, sytuacji czy doświadczeń czyli uwielbiam, bardzo lubię, podoba mi się i kocham.

 
" ... W sobie samym" to książka  z którą pomożemy dziecku nauczyć pozytywnego myślenia o sobie, do poczucia własnych wartości że jestem ... taki jaki jestem, jestem sobą i bardzo mi z tym dobrze.
A  wiemy jak to jest ważne i jak takie poczucie własnej wartości od młodych lat jest potrzebne i owocuje na przyszłość.


A Rodzina ...


 ... to mama, tata, rodzeństwo, pupil ... i poczucie bezpieczeństwa i ogromnej miłości bliskich ...


Ulubione książki Adaśka a on taki mało książkowy nadal,
 więc muszą być fajne skoro go do nich ciągnie.

są też inne tej serii a na stronie wydawnictwo-Debit.pl



6 komentarzy:

  1. Mam wszystkie 6. Na Targach Książki w Poznaniu nie mogłam się powstrzymać. Króliki są przesłodkie, a treść bardzo przystępnie napisana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne! Maluchowi na pewno by się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno Adam już na pamiec zna i sam sobie czyta :)

      Usuń
  3. Napewno Fajne ksiazki zawsze jak jestesmy w Polsce kupujemy dzieciakom ksiazeczki ...aby mialy tez ksiazeczki po Polsku :-)

    P.s A co do lozka i do Olika ...Gdy mielismy ze slizgawka to wchodzil bez zadnych zarzutow od malego ..raz moze dwa razy spadl ale dalej chcial a od piatku kiedy maja wlasnie te lozko Oli wszedl raz ...i chyba stwierdzil ze za "wysoko" bo nie bylo slizgawki i nie dalo sie zejsc ..wiec nie mamy tego problemu wogole gora go nie interesuje jak narazie !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to masz dobrze bo moj to uwielbia wspinaczki

      Usuń